Epidemia COVID-19: Czy jesteśmy gotowi na wymuszoną cyfryzację?

 

Epidemia COVID-19 pchnęła biznes kierunku pracy zdalnej. Tam gdzie się da, firmy umożliwiły swoim pracownikom pracę na odległość. Warunkiem jej skuteczności jest nie tylko posiadanie odpowiednich narzędzi informatycznych, ale przede wszystkim  umiejętność ich efektywnego wykorzystania w procesach realizowanych do niedawna jeszcze w  sposób tradycyjny. Tymczasem aż 30% polskich firm uważa, że wyzwaniem dla cyfryzacji jest właśnie konieczność nabycia nowych kompetencji technicznych przez pracowników.

 

Eksperci od rynku pracy i ekonomiści nie mają wątpliwości. Epidemia COVID-19 ma ogromny wpływ na sytuację makroekonomiczną. Międzynarodowa Organizacja Pracy alarmuje, że nawet 25 mln osób na świecie może stracić pracę w wyniku pandemii. Według najnowszych szacunków ekonomistów, w kraju bezrobocie może dotknąć nawet 13% pracowników.

Oczywiście, bardzo wiele zależy od odporności polskich firm. Przedsiębiorcy robią co mogą, by utrzymać ciągłość biznesów. Tam gdzie to możliwe, firmy odesłały pracowników do domów i przeszły na telepracę. Tak zwany tryb home office wymaga zmian organizacyjnych, nabycia nowych umiejętności w zakresie organizacji czasu pracy i, często masowego, przejścia na cyfrowe narzędzia komunikacji.

Czy polscy pracownicy są gotowi na przyspieszoną zmianę w kierunku cyfryzacji procesów? Według Raportu “Dojrzałość technologiczna polskich firm” opracowanego w listopadzie 2019 roku przez S&T, HPE i Infor, niekoniecznie.

 

Brak kompetencji i mentalność

W związku z pandemią firmy w Polsce praktycznie z dnia na dzień musiały przeorganizować swoje procesy i procedury, tak aby mogły być one w całości realizowane zdalnie.

Zupełnie na czym innym polega praca w trybie home office, jeśli tylko wybrane zadania wykonywane są na odległość, w porównaniu z sytuacją, kiedy cały proces musi być zrealizowany cyfrowo. To wymaga zdecydowanie innych umiejętności zarówno w zakresie obsługi narzędzi, jak i zarządzania czy komunikacji – mówi Maurycy Pałkiewicz, Wiceprezes Zarządu S&T.

Nawet w warunkach sprzed okresu kryzysu w obszarze adaptacji kompleksowych rozwiązań cyfrowych, polskie firmy borykały się nie tylko z brakiem odpowiednich kompetencji, ale również z oporem mentalnym wśród pracowników. Nastawienie tych ostatnich ma szczególne znaczenie w dobie epidemii, bo nawet, jeśli nie mają oni wyboru, to ich efektywność zależeć będzie od chęci adaptacji do nowych rozwiązań.

Transformacja cyfrowa związana jest bowiem z pozyskiwaniem nowych umiejętności technologicznych – a to jako barierę w jej przeprowadzeniu wskazało 30% menedżerów polskich firm. Ponadto niewiele mniej, bo 29% badanych, zadeklarowało, że profil kompetencyjny personelu i  mentalny opór zespołu utrudniają adaptację rozwiązań cyfrowych.

Informatyzacja przedsiębiorstw to proces wielopłaszczyznowy, dotykający nie tylko procesów i wspierających je technologii, ale także ludzi – mówi Maurycy Pałkiewicz, Wiceprezes Zarządu S&T. – Obecny kryzys wymusza przyspieszoną cyfryzację niektórych procesów i polskie przedsiębiorstwa stają przed niemałym wyzwaniem – zmianą postaw i podejścia nie tylko w obrębie narzędzi i technologii, ale także kompetencji i nastawienia samych pracowników.

 

Motywacja do inwestowania w kompetencje pracowników powinna wzrosnąć

W polskich firmach świadomość konieczności  nabywania nowych kompetencji w związku z cyfryzacją jest dość wysoka. Spośród badanych menedżerów 44% stwierdziło, że reprezentowane przez nich firmy inwestują w rozwój pracowników i podnoszenie ich kwalifikacji w związku z planowaną lub zrealizowaną cyfryzacją procesów, przy czym koszty szkoleń nie przekraczają 4% kosztu pracownika. Blisko 20% respondentów zadeklarowało, że ich firmy stale i dużo inwestują w rozwój pracowników, a przeznaczane na to środki przekraczają 4% kosztu pracownika.

W obliczu cyfryzacji „wymuszonej” kryzysem i w warunkach pracy zdalnej, firmy nie będą miały jednak łatwego zadania, jeśli nie były na to wcześniej przygotowane.

Trwający kryzys potwierdził, że organizacje „ucyfrowione” potrafią się lepiej dopasować do zmieniających się warunków. Przykładowo – działy IT, które zarządzają zdalnie środowiskami informatycznymi, mają większe szanse funkcjonować bez zakłóceń. Co więcej, obecnie możemy je jeszcze w tym zadaniu wzmocnić technologią sztucznej inteligencji – mówi Adam Tomczak, Central Europe SMB Sales Leader, Hewlett Packard Enterprise. – Sytuacja z jaką się mierzymy jest katalizatorem innowacyjności zarówno na poziomie technologii, jak i zarządzaniaAktualnie większość zarządów ma na agendzie poszukiwanie redukcji kosztów operacyjnych. Wiele z nich z pewnością weźmie pod uwagę korzystanie z zasobów IT w modelu subskrypcyjnym, który zapewnia optymalizację wydajności i obniżenie kosztów. Pociągnie to za sobą wzmocnienie kompetencji oraz poukładanie na nowo procesów, komunikacji i przepływu informacji.

Niemal co trzeci respondent (29%) wskazał, że u niego w firmie nie inwestuje się w rozwój kompetencji pracownika, ale w tych firmach pracownicy w dużej mierze dokształcają się we własnym zakresie, a pracodawca umożliwia im rozwój zawodowy w godzinach pracy. Tylko 7% badanych managerów zadeklarowało, że zamiast inwestować w podnoszenie kompetencji załogi, reprezentowane przez nich firmy szukają pracowników o wymaganych kompetencjach na rynku.

Trwający kryzys z pewnością utrwali motywację firm do rozwijania kompetencji pracowników, by efektywnie funkcjonowali w cyfryzowanym środowisku pracy. Z drugiej strony jednak, tradycyjne metody szkoleniowe będą musiały zostać zweryfikowane tak, by dostosować się do ograniczeń wynikających z zagrożeń epidemiologicznych.

 

O Raporcie “Dojrzałość technologiczna polskich firm”

Raport powstał w oparciu o badanie opinii przeprowadzone przez firmę IDG we wrześniu i październiku 2019 roku. Grupa respondentów to menedżerowie IT różnego szczebla oraz przedstawiciele pionów biznesowych w średnich (zatrudniających od 100 do 250 osób) i dużych firmach (zatrudnienie powyżej 250 osób). Kwestionariusz wypełniła grupa 251 reprezentantów firm, które prowadzą swoją działalność w Polsce. Badanie przeprowadzono metodą CATI i CAWI – respondenci samodzielnie wypełniali ankietę online lub udzielali odpowiedzi na pytania podczas wywiadu telefonicznego.

 

Źródło: S&T

Authors

Related posts

Góra
English