Perspektywy rozwoju systemów CMMS

 

Jak większość systemów stosowanych w przedsiębiorstwach także oprogramowanie określane jako CMMS podlega ewolucji. Jedne – zwykle niewielkie firmy – instalują na początek niewielkie systemy CMMS, które później są obudowane innymi programami, inne z kolei zaczynają od ERP, które następnie są wzbogacane o moduły funkcjonalne bardziej zbliżone do produkcji i utrzymania ruchu.

 

Do dyskusji na temat perspektyw i kierunku rozwoju systemów CMMS zaprosiliśmy specjalistów z trzech firm. Krzysztof Kalisz jest z polskiego oddziału API Maintenance Systems – producenta oprogramowania API PRO EAM, Mariusz Zaborski reprezentuje firmę QUERIS – twórcę i dostawcę oprogramowania o nazwie Queris CMMS, natomiast Paweł Tyszkiewicz pracuje w firmie SoftwareStudio, oferującej m.in. system CMMS.net.

– W jakim kierunku rozwijać się będą systemy CMMS? Czy będą się rozwijać jako samodzielne systemy, czy będą stawały się częściami innych systemów w przedsiębiorstwie (ERP, EAM, itp.)?

Mariusz Zaborski, QUERIS: Obserwując zainteresowanie informatyzacją działów UR, prawdopodobnie coraz więcej producentów systemów ERP będzie chciało zapewnić swoim produktom wsparcie dla procesów UR. Być może pojawi się wiele opcji, ale wątpliwe wydaje się, aby rozwiązania klasy ERP zastąpiły CMMS. Systemy CMMS będą się stawały narzędziami coraz bardziej wyspecjalizowanymi, a ERP-y w swej logice finansowo-rejestracyjnej nie są i nie będą w stanie zapewnić oczekiwanego przez utrzymanie ruchu wsparcia dla procesów organizacyjno-prewencyjnych.

Krzysztof Kalisz, API: Systemy CMMS pozostaną na rynku jako samodzielna klasa rozwiązań i uważam, że obecność rynkowa CMMS-ów będzie utrzymywać się na poziomie zbliżonym do obecnego. Część firm, zwłaszcza duże koncerny, będzie decydować się z pewnością na zintegrowane moduły systemów klasy ERP, ale jednocześnie część firm z tej samej grupy będzie odchodzić od zintegrowanych modułów. Decyzje te zależą od dwóch zasadniczych aspektów: integracji Utrzymania Ruchu z modułami finansowymi oraz wymagań funkcjonalnych działów UR. Integracja zapewnia bezpośrednie zasilanie modułów finansowych informacjami o kosztach UR. Z drugiej strony jednak moduły systemów ERP bez specjalnych poprawek i modyfikacji są często zbyt skomplikowane w codziennej pracy służb UR i zabierają im przez to za dużo czasu. Pozostaje natomiast wciąż duża grupa przedsiębiorstw, które będą dopiero „rozpoczynać przygodę” z CMMS-em. W takich przypadkach, a ilościowo firm tej skali jest najwięcej, wybór zintegrowanego modułu większego systemu, jest i będzie raczej rzadkością, ponieważ tylko największe systemy ERP mają moduły CMMS, a ich koszty są przeciętnie znacznie wyższe niż koszty prostych systemów CMMS dostępnych na polskim rynku.

Paweł Tyszkiewicz, SoftwareStudio: Naszym zdaniem CMMS będzie rozwijał się jako osobny system, do którego będą dodawane kolejne funkcjonalności, oczywiście z zachowaniem pełnej dbałości o możliwość integracji z innymi systemami. W przypadku naszej firmy możemy połączyć CMMS.net na przykład z systemem MagazynNarzędzi.net, w którym prowadzona jest m.in. ewidencja materiałów eksploatacyjnych. W przypadku posiadania przez klienta tych dwóch systemów możliwa będzie wymiana danych. Zintegrowanie bazy danych umożliwi pełniejsze zarządzanie zasobami. Rozwijanie systemu, który czerpie dane ze zintegrowanych baz może spowodować, że informacje o stanie maszyn i części pozwolą na wykonanie wyprzedzających działań, które wspomogą klienta w ocenie aktualnego stanu, umożliwiając optymalne użytkowanie maszyn przez zapobieganie występowaniu awarii. Spowoduje to redukcje kosztów klienta poprzez zmniejszenie strat, które są spowodowane nieplanowanymi przestojami. Przy dalszym dynamicznym rozwoju takiego systemu można dojść do punktu, w którym to system na bazie zebranych danych wymusi konieczność zainicjowania czynności konserwacyjnych czy naprawczych.

 

Autor: Tomasz Kurzacz

 

Więcej poniżej lub w PDF (link do pobrania):

 

GM 2017_6_CMMS_50_57
Authors
Tagi ,

Related posts

Góra
English