Koksownia w krakowskiej hucie ogranicza nieprzyjemne zapachy

 

W koksowni w krakowskim oddziale ArcelorMittal Poland będzie nowocześnie i bez nieprzyjemnego zapachu. Wszystko dzięki hermetyzacji instalacji, z których obecnie wydobywają się uciążliwe zapachy. Koszt prowadzonej teraz inwestycji, która zakończy się w 2019 roku, znacznie przekracza 2 mln zł.

Od kilku lat w koksowni działa już nowoczesna instalacja oczyszczania gazu koksowniczego, która pozwoliła zmniejszyć zużycie energii i zredukować ilość odpadów powstających w procesie technologicznym. Inwestycja kosztowała 100 mln zł. Za kolejne 24 mln zł udało się zbudować w koksowni biologiczną oczyszczalnię, w której można oczyszczać aż 40 m sześc. ścieków na godzinę. Obie inwestycje nie tylko usprawniły proces produkcyjny, ale również znacząco zmniejszyły oddziaływanie na środowisko. Ale to nie koniec działań podejmowanych przez krakowską koksownię z myślą o mieszkańcach sąsiadujących z hutą.

Choć w polskim systemie prawnym nie ma norm, które odnosiłyby się do zapachów i nie prowadzi się takich pomiarów, ArcelorMittal Poland wychodzi naprzeciw mieszkańcom i inwestuje teraz w instalacje, które pozwolą znacznie ograniczyć uciążliwe zapachy powstające podczas procesów koksowniczych, tak by nie wydobywały się one poza teren zakładu koksowni. Pierwszy etap prac polegający na hermetyzacji zamknięć wodnych ssaw elektrofiltrów oraz chłodnic wstępnych gazu rozpoczął się już w lipcu 2017 roku. Tzw. „wydmuszkami odpowietrzającymi”, czyli ujściami z rur prowadzących ze zbiorników czy odwadniaczy wydostają się opary o nieprzyjemnym zapachu. Dziewiętnaście takich, otwartych do tej pory „wydmuszek”, zostało teraz szczelnie zamkniętych.

 

 

Ujścia zastąpiliśmy specjalnymi stalowymi rurociągami, poprzez które opary z nieprzyjemnymi substancjami zapachowymi kierowane są do instalacji oczyszczania gazu koksowniczego. To zapobiega wydostawaniu się oparów na zewnątrz – mówi Ryszard Opyrchał, dyrektor koksowni w krakowskim oddziale ArcelorMittal Poland. – Nowa instalacja nie tylko ograniczy emisję zapachową na terenie koksowni, ale również wyłapie ewentualne zanieczyszczenia, które następnie zostaną zneutralizowane w procesie oczyszczania gazu koksowniczego – dodaje. Obecnie trwają testy tej części nowej instalacji. Koszt pierwszego etapu hermetyzacji to 500 tys. zł.

To i inne działania zmierzające do uszczelnienia procesów prowadzonych w koksowni omawialiśmy z inspektorami z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska podczas prowadzonej w sierpniu i wrześniu ubiegłego roku kompleksowej kontroli. Została ona przeprowadzona, ponieważ latem do inspekcji trafiały skargi ze strony mieszkańców okolic na nieprzyjemny zapach z terenu gospodarczego w Nowej Hucie – mówi Jolanta Zawitkowska, eko-ambasador i  specjalista ds. ochrony środowiska w krakowskim oddziale ArcelorMittal Poland.  – Hermetyzacja odwadniaczy gazowych ssaw i chłodników wstępnych eliminuje kolejne potencjalne źródło zapachu z terenu krakowskiej huty, ale pamiętajmy, że w nowohuckim rejonie gospodarczym działalność prowadzi wiele firm, trwają też intensywne prace drogowe, a to sprawia, że znajduje się tu wiele źródeł zapachu – zauważa.

Do końca bieżącego roku koksownia planuje rozpocząć drugi etap prac związanych z hermetyzacją, co pozwoli ograniczyć emisję z kolejnego źródła uciążliwych zapachów, jakim jest punkt załadunku smoły. Ta inwestycja ma pochłonąć ok. 300 tys. zł.

Trzeci etap prac czyli hermetyzację zbiorników i aparatów kondensacji zaplanowano na 2019 rok. Koszt realizacji tej inwestycji to ok. 1,5 mln złotych.

Cała instalacja będzie się składać z ponad 230 metrów rur o różnych średnicach – taką samą długość ma krawędź podstawy Piramidy Cheopsa!

 

Źródło: ArcelorMittal Poland

Authors

Related posts

Góra
English