Czyszczenie instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych

Źródło: VENTMAX

 

Po doprowadzeniu kanałów wentylacyjnych do oczekiwanego stanu, należy zająć się wszystkimi pozostałymi elementami układu oraz wymienić filtry. Wówczas można już przejść do ostatecznej kontroli. – Zakończenie prac polega na przeprowadzeniu inspekcji wizualnej instalacji, do której używany jest specjalistyczny robot, oraz na porównaniu wyników z inspekcją początkową. Wykonywane są również badania mikrobiologiczne jakości powietrza nawiewanego. Po regulacji instalacji następuje zamontowanie klap rewizyjnych, a wykonanie całej usługi zamyka przygotowanie dokumentacji powykonawczej – opowiada Przemysław Kołbon.

Cały ten proces powinien być powtarzany co jakiś czas, zgodnie z ustaleniami wynikającymi ze specyfiki działalności przedsiębiorstwa oraz rodzaju zamontowanego systemu wymiany powietrza. Należy też pamiętać, że niektóre jego elementy należy kontrolować częściej niż inne. Dotyczy to przede wszystkim nawilżaczy i filtrów, w drugim rzędzie centrali wentylacyjnych/klimatyzacyjnych. Teoretycznie przewody i urządzenia końcowe mogą być sprawdzane najrzadziej. Chociaż w przypadku, gdy instalacja zostanie zakwalifikowana do zaawansowanej klasy czystości, to trzeba się nimi zajmować tak samo często, jak filtrami. Poza tym oczywiście sama wymiana filtrów daje krótkotrwały efekt poprawy jakości powietrza. Czyli jak wynika z powyższego tekstu, każdy zakład produkcyjny powinien podchodzić do kwestii czyszczenia układu wentylacji i klimatyzacji w bardzo poważny oraz całkiem indywidualny sposób. Jednak ważne, by wszyscy właściciele przedsiębiorstw, zarządzające nimi osoby i pracodawcy mieli taką samą świadomość, dlaczego dbanie o to jest naprawdę niezbędne. Jakub Jakubowicz, właściciel firmy PRINO podsumowuje: – W dzisiejszych czasach, kiedy panują trendy dotyczące zdrowego odżywiania i uprawniania sportów, a zakłady pracy często zapewniają swoim pracownikom karnety na siłownię, zapominamy o bardzo istotnej kwestii, jaką jest oddychanie świeżym i czystym powietrzem. Człowiek potrzebuje ok. 30 m³ świeżego powietrza na godzinę. Powinno być ono dostarczane z zewnątrz i jednocześnie chodzi o to, aby było wolne od zanieczyszczeń, drobnoustrojów oraz mikroorganizmów. „Zgodnie z prawem człowieka do zdrowia, każdy człowiek ma prawo oddychać zdrowym powietrzem wewnętrznym” – jest to jedna z 9 zasad sformułowanych przez Grupę Roboczą WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) w dokumencie „Prawo do zdrowego powietrza wewnętrznego” powstałym w maju 2000 roku. Stwierdzono w nim, że jakość powietrza wewnętrznego jest ważnym wyznacznikiem zdrowia i dobrego samopoczucia. Również w naszym kraju coraz więcej specjalistów interesuje się tematem jakości środowiska wewnętrznego i wpływu, jaki wywierają na nie odpowiednie instalacje. Prowadzone są prace ukierunkowane na doskonalenie procesów uzdatniania powietrza w układach wentylacyjnych i klimatyzacyjnych. Jednak ani w działalności badawczej, ani w projektowej, wykonawczej i eksploatacyjnej nie uwzględnia się zjawiska zanieczyszczania przewodów oraz urządzeń i elementów instalacji podczas ich eksploatacji. Dotychczas panowało przekonanie, że zjawisku temu można przeciwdziałać stosując odpowiednio efektywny system filtracji powietrza, który wyeliminuje osadzanie się zanieczyszczeń wewnątrz instalacji. Niestety sam system filtracji zatrzymuje jedynie cząstki stałe zanieczyszczeń, a zakurzenie i zabrudzenie przewodów wentylacyjnych wewnątrz sprawia, że tworzą się doskonałe warunki dla rozwoju grzybów, pleśni i mikroorganizmów, których filtry nie są w stanie zatrzymać. Jedynym rozwiązaniem jest regularne czyszczenie całych instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych począwszy od urządzeń (klimatyzatorów, central wentylacyjnych, wentylatorów kanałowych), następnie przewodów wentylacyjnych (wraz z przepustnicami, klapami, regulatorami przepływu), aż do urządzeń końcowych (kratki, anemostaty itp.). Żeby czyszczenie przyniosło oczekiwany efekt, każdy element należy wyczyścić oraz zdezynfekować. Ponadto nieczyszczone przewody wentylacyjne, w których zalega kurz są bardziej podatne na korozję. Dotyczy to przede wszystkim pływalni czy Aquaparków, ale również zakładów przemysłowych. Kurz w kanałach zatrzymuje wilgoć z powietrza i powoduje utlenianie się powłok wewnątrz kanałów wentylacyjnych, co drastycznie skraca czas eksploatacji instalacji.

 

Kanał wentylacyjny przed i po czyszczeniu. Źródło: KOGA

 

Autor: Sabina Frysztacka

 

Artykuł pochodzi z czasopisma Główny Mechanik nr 1/2017

 

Authors

Related posts

Góra
English