Gospodarka energetyczna a outsourcing sprężonego powietrza

dscn11341_m

Źródło: Wikimedia

 

Sprężone powietrze nazywane jest często czwartym medium. Energię elektryczną, wodę, gaz, dostarcza zwykle zewnętrzna firma, która zaopatruje użytkownika aż do licznika (miernika) włącznie. Konsument jest użytkownikiem danego medium energetycznego dopiero „za licznikiem”. A czy można podobnie postąpić w przypadku sprężonego powietrza? Czy można dostarczyć sprężone powietrze jako kolejne medium do licznika włącznie według wymagań i oczekiwań potencjalnego użytkownika?

Wiele firm zadaje sobie pytanie: czy bardziej opłaca się wytwarzać sprężone powietrze czy też kupować je w gotowej postaci w oparciu o wymagane warunki? Taki zakup to nic innego jak outsourcing sprężonego powietrza, w związku z którym pojawia się dużo wątpliwości i pytań. Na razie jest mniej popularną formą dostarczania sprężonego powietrza od wytwarzania go we własnym zakresie.

 

Koszty sprężonego powietrza
Gospodarka energetyczna sprężonym powietrzem obejmuje takie obszary jak wytwarzanie sprężonego powietrza, jego akumulację (magazynowanie), uzdatnianie, przesył i pobór sprężonego powietrza przez użytkownika końcowego. W przypadku outsourcingu takie obszary jak wytwarzanie czy uzdatnianie sprężonego powietrza znajdują się w kompetencjach dostawcy, w związku z tym są to te dwa zagadnienia, które nie dotyczą użytkownika. Co jest ważne – mając pewnego dostawcę, właściwą umowę i warunki techniczne temu sprzyjające, potencjalny użytkownik – konsument sprężonego powietrza (zakład przemysłowy) ma zapewnione wynikające z kontraktu bezpieczeństwo dostaw sprężonego powietrza. Jego poziom określa się w drodze negocjacji z dostawcą. Konsekwencją takiego działania jest brak konieczności zatrudnienia ludzi zajmujących się utrzymaniem ruchu, nadzorujących pracę sprężarek, dopilnowujących ich konserwacji. Można powiedzieć, że odpowiedzialność zaczyna się i kończy na liczniku sprężonego powietrza.
Ponieważ sprężone powietrze jest to bardzo drogie medium, można powiedzieć, że przy rozważaniach na temat sposobu pozyskiwania sprężonego powietrza chodzi o pieniądze. Jeżeli jego użytkownik postrzega to medium wyłącznie przez pryzmat licznika, wtedy jego optyka, czy też pojmowanie i sposób użytkowania sprężonego powietrza, będzie zawsze związane z tym, co ten licznik wskazuje. Przekłada się to na rozważania związane z rachunkiem – jak wysoki będzie dzisiaj, danego dnia, tygodnia czy miesiąca. Ile trzeba będzie zapłacić.

 

Aria-C pomiary1_m

Problem zapewnienia efektywnej pracy sprężarek, ilości wyprodukowanego powietrza oraz jego ciśnienia, to problem jego producenta. Konsument jest po „drugiej stronie” licznika

 

Można stwierdzić, że outsourcing sprężonego powietrza widziany jako comiesięczna pozycja kosztów wymusi odpowiednią politykę oszczędzania, czy ogólniej – zarządzania sprężonym powietrzem przez zarządy firm w celu obniżenia kosztów ogólnych, które obniżyć po prostu trzeba. W konsekwencji nie będzie interesować użytkownika, jaka jest efektywność wytwarzania sprężonego powietrza, czy ma właściwe sprężarki, czy ma właściwego dostawcę sprężarek, czy zapewniają one bezpieczeństwo dostaw w kontekście wskaźników energetycznych związanych z ustawą o efektywności energetycznej. Będzie go wyłącznie interesować wskazanie licznika za zużyte sprężone powietrze przeliczone na złotówki. I od tego miejsca zaczynamy się tak naprawdę interesować sprężonym powietrzem.

Authors

Related posts

Góra
English